Kiedyś chciałam być poetką

Posted in Literacko, Moje poetyckie wytwory on 22/06/2010 – 1:16 am
Post a comment

Był w moim życiu czas, kiedy pisałam, no może raczej pisywałam wiersze. Jego początek jest nieustalony, bo to się zaczęło w dzieciństwie. Raz zdobyłam jako nastolatka wyróżnienie w jakimś lokalnym konkursie literackim i to by było na tyle, jeśli chodzi o uznanie, o które zresztą nie zabiegałam.

Z czasem coraz rzadziej przychodziła mi wena, żeby skrobnąć jakiś wiersz, jakoś nie miałam nigdy poczucia, żeby to było wiele warte i nie mam zresztą do dzisiaj, co nie zmienia faktu, że chyba warto i tę pisaninę gdzieś wrzucić na pamiątkę. Zwykle moje wytwory były mocno pesymistyczne, melancholijne albo po prostu smutne. Raczej nie potrafiłam nigdy wierszem uczcić radosnego wydarzenia, a poza tym chyba ciągle mi takowych wydarzeń było za mało. Mam jednak do tych moich ?dzieł? pewien sentyment, więc jak mnie coś najdzie, to będę wrzucać tu po jednym. Najfajniej byłoby, gdyby mnie naszło, żeby coś znowu napisać, bo coś tak jakby zaczyna mi się znowu w głowie rodzić, ale czy się urodzi? Nie mam dzisiaj pojęcia.


Tags: |
This entry was written by Magdalena Szyszka, filed under Literacko, Moje poetyckie wytwory and tagged .
Bookmark the permalink or follow any comments here with the RSS feed for this post.
Both comments and trackbacks are currently closed.