Astronauts Archives: Magdalena Szyszka

Chrzanić rozrośnięte ego

Coraz częściej spotykam, a może coraz częściej po prostu zauważam ludzi o niesamowicie rozrośniętym ego. Takich, w których słowniku główne słowa to: ja i moje. Którym nie można nic powiedzieć, bo zaraz jest tragedia, ąsy dąsy i te sprawy.

Posted in Takie tam | Otagowany , | Komentarzy (77)

Spóźniony prezent urodzinowy

Dzisiaj dotarł w końcu mój spóźniony prezent. Opóźnienie było częściowo moją winą, bo jakoś nie mogłam się zdecydować, co właściwie chcę dostać od brata i zrobiłam to chyba na dwa dni przed urodzinami.

Posted in Muzycznie, Nostalgicznie | Otagowany | Komentarzy (10)

Wszystko zgodnie z planem

Wczorajszy dzień zgodnie z oczekiwaniami okazał się pracowity i dość męczący, ale się opłaciło. Mam w końcu w czym chodzić i na czym pracować.

Posted in Komputerowo, Takie tam | Otagowany , , | Komentarzy (22)

Zakupy, reinstalka i ogólnie będzie się działo

Wszystkie znaki na ziemi i niebie wskazują, że jutro tj., co ja gadam, dzisiaj, bo już przecież po północy, czeka mnie pracowity i aktywny dzień.

Posted in Komputerowo, Takie tam | Otagowany , , | Komentarzy (22)

Lato, lato i letnie konsekwencje

Lato mamy już od jakiegoś czasu i słoneczko przygrzewa niezgorzej. Ja należę do osób, które w ogóle się nie opalają, lato uwielbiam pod warunkiem, że mam cień i trochę wody w pobliżu. Jeżeli już muszę chodzić w takim upale to zwykle w akcji są wysokie filtry, kapelusze na głowę i tym podobne. Okazuje się jednak, […]

Posted in Takie tam | Otagowany | Komentarzy (64)

Napisałam wiersz

A propos ostatniego wpisu coś mi się urodziło w głowie, kiedy to znowu zasypiałam o takiej godzinie, o której niektórzy już wstają. Właściwie nie wiem, czy słowa wiersz nie należałoby tu ująć w cudzysłów, ot, takie sobie coś wymodziłam. Dobra, wklejam bo zachwilę się w ogóle rozmyślę. A niech tam.

Posted in Literacko, Moje poetyckie wytwory | Otagowany | Komentarzy (32)

Czwarta nad ranem

Siedzenie do czwartej nad ranem z całą pewnością nie jest normalne, ale muszę przyznać, że jest całkowicie w moim stylu. Ptaki już się rozśpiewały intensywnie i świta, a ja nie zmrużyłam nawet oka. Tym razem winowajcą nie jest jednak bezsenność, ale książka.

Posted in Literacko, Takie tam | Otagowany | Komentarzy (10)

Wróciłam

Wiersz ten powstał prawie dokładnie 5 lat temu po moim powrocie ze studiów w stolicy. Nietrudno się domyślić, że miasto to nie skradło mego serca i ogólnie dla mnie Warszawa niebardzo da się lubić.

Posted in Literacko, Moje poetyckie wytwory | Otagowany | Komentarzy (186)

Kiedyś chciałam być poetką

Był w moim życiu czas, kiedy pisałam, no może raczej pisywałam wiersze. Jego początek jest nieustalony, bo to się zaczęło w dzieciństwie. Raz zdobyłam jako nastolatka wyróżnienie w jakimś lokalnym konkursie literackim i to by było na tyle, jeśli chodzi o uznanie, o które zresztą nie zabiegałam.

Posted in Literacko, Moje poetyckie wytwory | Otagowany | Komentarzy (181)

Śpiewające pieski

Jakiś czas temu było tu o gadającym piesku. Zainspirowana przez Sardanę udałam się na sieciowe poszukiwania śpiewających i oto prezentuję efekty.

Posted in Piesowe, Zabawne | Komentarzy (21)