17/08/2010 – 12:24 am
Dzisiaj dotarł w końcu mój spóźniony prezent. Opóźnienie było częściowo moją winą, bo jakoś nie mogłam się zdecydować, co właściwie chcę dostać od brata i zrobiłam to chyba na dwa dni przed urodzinami.
08/07/2010 – 1:02 pm
Wczorajszy dzień zgodnie z oczekiwaniami okazał się pracowity i dość męczący, ale się opłaciło. Mam w końcu w czym chodzić i na czym pracować.
07/07/2010 – 1:49 am
Wszystkie znaki na ziemi i niebie wskazują, że jutro tj., co ja gadam, dzisiaj, bo już przecież po północy, czeka mnie pracowity i aktywny dzień.