Wszystko zgodnie z planem
Wczorajszy dzień zgodnie z oczekiwaniami okazał się pracowity i dość męczący, ale się opłaciło. Mam w końcu w czym chodzić i na czym pracować.
Wczorajszy dzień zgodnie z oczekiwaniami okazał się pracowity i dość męczący, ale się opłaciło. Mam w końcu w czym chodzić i na czym pracować.
Mój detektywistyczny nos kazał mi dzisiaj intensywnie poszukiwać źródła problemów z moim szablonem, bo jakoś nie mogłam uwierzyć, że on już taki sypnięty po prostu jest.
A jednak okazuje się, że szablon się sypie w komentarzach. Postaram się coś na to poradzić, ale nie wiem, czy dam radę to zrobić dzisiaj. Proszę zatem o cierpliwość.
Mimo mojego samozadowolenia ze świeżo postawionego blogu i tego, że właściwie wszystko zrobiłam tu zupełnie sama okazało się, że jest jeszcze pewien drobiazg, który przeszkadzał wchodzącym tu osobom. Tym drobiazgiem był widget meta, nikomu do niczego nie potrzebny. Pomyślałam sobie ok. wyłączę go i będzie po kłopocie, sprawa jednak okazała się nie taka prosta.